Frustracja

17:16


Otwieram szafę, zastanawiam się w co się ubrać - biorę koszulę, przymierzam - nie pasuje, biorę bluzkę - zakładam, nie, to nie to, biorę sukienkę, niestety - nie mam rajstop. Zdenerwowana wychodzę z domu w starym swetrze i wytartych jeansach. Jadę na zakupy. Wchodzę do jednego sklepu, nic... Do drugiego, same szmaty... Idę dalej... Co? T-shirt 99 zł, wychodzę... Jeszcze tylko kilka sklepów, bo z reguły wiem, że w reszcie nic dla siebie nie znajdę. Oooo, mam :) Piękna koszula, idealna, jak na mnie szyta - przymierzam, płacę i zadowolona wychodzę ze sklepu. Po przyjeździe do domu przymierzam koszulę, w końcu muszę sprawdzić, do których spodni będzie wyglądała najlepiej. Cieszę się, że jutro rano nie będę musiała się zastanawiać, w co mam się ubrać. Zakładam i własnym oczom nie wierzę - koszula ma dziurę...


zamszowe szpilki na niskim obcasie - Zara





paletka do brwi - Catrice


lakier do paznokci - OPI




krem pod oczy - Elizabeth Arden




krem do rąk - Regenerum


krem z kwasem migdałowym na noc - Ziaja


ramka na zdjęcia - Biedronka

You Might Also Like

40 komentarze

  1. U mnie każde zakupy w sklepie innych niż lumpex wywołują frustrację :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To musiałaś się nieźle wkurzyć, jak zobaczyłaś tę dziurę :-/
    Ramka jest świetna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak mi ciśnienie skończyło...

      Usuń
  3. O tak: dziury po klipsach antykradzieżowych, wystające nitki, odpadające guziki, szew, który nie złapał materiału na całej długości w nowych ubraniach po jednej stronie, a zabrudzenia podkładem po drugiej stronie. Zzz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A myślałam, że to tylko ja mam takiego pecha...

      Usuń
  4. Haha no to ładnie ;) Ale buty ładne!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wkurzyłabym się, gdyby przydarzyła mi się taka historia.. A co do t-shirtów które kosztują tyle kasy, to momentami zastanawiam się, za co w ogóle płacę, stwierdzam że zdecydowanie nie dałabym tyle pieniędzy za zwykłą koszulkę :) Dobrze że są jeszcze miejsca, gdzie można znaleźć fajne ubrania, oby tylko bez żadnych wad :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio zaczęłam też patrzeć na skład ubrań, co kiedyś mało mnie interesowało. Koszula w popularnej sieciówce kosztuje 169 zł, a jest skład to 100% wiskoza... Coś strasznego.

      Usuń
  6. Też jestem rozczarowana jakością ciuchów w sieciówkach i ich zawyżonymi cenami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z roku na rok widzę coraz droższe ceny. Pamiętam, że kiedyś można było kupić t-shirt za 39, 49 zł, a teraz... To już chyba prawie niemożliwe.

      Usuń
  7. A u Ciebie znowu buty :D Skąd masz taką ładną filiżankę? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaaak? To zupełny przypadek :) Kupiłam w Home&You.

      Usuń
  8. Przepiękny ten lakier :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja też zawszę kupię z dziurą:) chociażby to była jedyna rzecz w calutki sklepie, która ma jakiś defekt to ja i tak ją zawsze wybiorę :D

    zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj to musiałaś się nieźle zdenerwować na tę koszulę.

    OdpowiedzUsuń
  11. właśnie wczoraj czytałam,że na wiosnę baletki odchodzą do lamusa,a królują klasyczne szpilki w różnych kolorach :) choć lubię szpilki - baletek nie oddam :D!

    co to za paletka do brwi?zdradzisz coś więcej?bo ja z paletek mam tylko do cieni ;)
    aha i jeszcze proszę o opinię kremu pod oczy bo szukam jakiegoś fajnego :)

    pozdrawiam i ściskam Cię cieplutko :**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Baletek też nie oddam, choćby się waliło i paliło.
      Paletka do brwi, polecam - rewelacja :) Świetna cena i dobra jakość, w opakowaniu jest również mały pędzelek, który dobrze się spisuje. Trwałe, wydajne - czego chcieć więcej :)
      Też jestem na etapie poszukiwania kremu pod oczy, bo ten średnio mi się podoba.

      Usuń
  12. Ramka na zdjęcia z biedronki jest super. Dawno ją kupiłaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kilka dni temu, powinny jeszcze być :)

      Usuń
  13. Jak ja to dobrze znam,też mam podobnie. Ubrania z dziurą,też mi sie zdarzyły:( Fajna filiżanka i ramka:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz chyba każdy ciuch będę oglądała po sto razy, zanim podejdę z nim do kasy.

      Usuń
  14. Świetne zdjęcia i współczuje chybionego zakupu:/

    Zapraszam na rozdanie:
    http://alanja.blogspot.com/2015/03/rozdanie-z-echopaulcom.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio bardzo rozważnie podchodzę do wydatków. Trzy razy się zastanowię, zanim coś kupię.

      Usuń
  15. A to pechowa koszula ;-) a ja przyznam, że ogólnie nie przepadam za zakupami (tzn, zakupy lubię, ale nie łazić po sklepach) i zazwyczaj kończą się moją frustracją ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię mieć na sobie nowe ubranie, poprawia mi humor, ale czas, który spędzam na poszukiwanie tych rzeczy to coś strasznego :(

      Usuń
  16. Mam ostatnio ochotę kupić sobie jakiegoś fajnego ciucha, chodzę po sklepach, ale nic mnie nie zachwyciło, nie ma nic ciekawego. Mam wrażenie, że od kilku sezonów ciągle to samo wisi na sklepowych wieszakach :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja od kilku tygodni próbuję kupić białą, zwykłą koszulę, ale widzę, że znalezienia takiej graniczy z cudem...

      Usuń
  17. Śliczna ramka na zdjęcia! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kiepska sprawa z koszulą :(
    Buty naprawdę super *.*
    Pozdrawiam!
    http://smakujzyciee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetna ta ramka z biedronki:) niastety u mnie nie było :(
    I oczywiście moje zboczenie zawodowe - zauważyłam fiszki Pawlikowskiej do angielskiego :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatę uwielbiam, a jej książki pochłaniam w jeden dzień :)

      Usuń
  20. ojej szkoda, że znalazłaś dziurkę :(

    www.beclassybyk.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Mi też ciężko znaleźć, jakieś ubrania, które wpasowują się w mój gust :/
    Śliczna ta ramka na zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podziwiam ludzi, którzy chodzą po galerii z torbami pełnymi zakupów - nie wiem jak oni to robią :)

      Usuń

Instagram bridget