Podsumowanie miesiąca cz. IV

16:30

Jest i odrobina czasu, aby pokazać kilka nowości z minionego miesiąca. Rzeczą, z która obecnie się nie rozstaję są skórzane, czarne baleriny. Nie wiem dlaczego, ale znalezienie prostych, nieprzekombinowanych butów jest pracą wielce żmudną :(


Film pt. "Nocny pociąg do Lizbony" tak bardzo mnie zachwycił, że postanowiłam przeczytać książkę. Podobała mi się, jednak nie porwała mojego serca, tak bardzo jak bym chciała...



Oj, tak - Oreo Ice Cream Sandwich.


Szusowanie!


Nowy kuchenny nabytek.




You Might Also Like

9 komentarze

  1. Jak tu słodko u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. kawa i książka- uwielbiam ten czas :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda tylko, że jest go tak mało...

      Usuń
  3. masz rację...ja też niedawno chodziłam za prostymi czarnymi klasycznymi baletkami i było ciężko...Twoje urocze :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Podoba mi się ten kuchenny nabytek :-) Lodów Oreo nie miałam jeszcze okazji jeść ;-) Balerinki bardzo ładne, a Ty wyglądasz świetnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam niemalże identyczne baleriny tylko w innym kolorze :) Bardzo je lubię.
    Co do ostatniego zdjęcia, lubię takie chwile... książka, kawka i chwila dla mnie :)

    Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń

Instagram bridget