Wrześniowe - lumpeksowe podsumowanie

22:29



Z ciucholandami jest jak z czekoladą, jak spróbujesz to chcesz jej więcej… i więcej…
Nieraz zastanawiałam się nad fenomenem tego zjawiska.
Ta niepewność, kiedy przekraczasz próg lumpeksu...
Ta nadzieja, że to może dzisiaj będzie ten dzień, w którym znajdziesz coś, co poprawi Ci humor…
Ta satysfakcja, kiedy wśród miliona szmat i szmatek uda Ci się znaleźć coś wyjątkowego…
I końcu "to" wszechogarniające uczucie szczęścia - bezcenne:)

A jakie są Wasze łupy miesiąca?


You Might Also Like

22 komentarze

  1. jakie ładne rzeczy! trzeba się przejść do sh :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przygarnęłabym taki bordowy, gruby, jesienny sweter:)

    OdpowiedzUsuń
  3. masz bardzo fajne pomysły i niebywałą zdolność do wynajdowania perełek w sh!!! zazdroszczę i podziwiam jednocześnie :)
    pozdrawiam, a w wolnej chwili zapraszam do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Marynarka to zdecydowanie najlepszy Twój łup :)

    OdpowiedzUsuń
  5. extra perełki, musisz mieć fajny szperaczek, że tyle znalazłaś

    OdpowiedzUsuń
  6. Ta bluzeczka za 11 zł jest genialna!

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzięki dziewczyny, polecam Wam wyprawę do sh, bo jak to mówią - nie znacie dnia ani godziny:)

    OdpowiedzUsuń
  8. I ja muszę się niedługo wybrać do ciucholandu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fantastyczne łupy! Jak tu żyć bez lumpeksów!!? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałabym chyba 1/3 ubrań albo i mniej:)

      Usuń
  10. Same cuda! Dlaczego ja nie mam takiego szczęścia do lumpeksów :D
    Pozdrawiam, Justyna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na początku też nie miałam, bardzo rzadko zdarzało się, że coś kupowałam, ale z biegiem czasu... :)

      Usuń
  11. Świetne zakupy. Jakim cudem ty te skarby wynajdujesz to ja nie wiem.

    OdpowiedzUsuń
  12. obie koszule sa swietne! krasiasta na czasie, a camelowa po prostu boska :)

    http://hipnature.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. świetna koszula w kratę, genialne łowy:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie mogę uwierzyć, ze tyle cudnych rzeczy znalazłaś w second handach ! Super :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Pozazdrościć takich pięknych łupów! :D A może byś się z nami podzieliła w jakim mieście i w jakich lumpeksach, najczęściej znajdujesz taki śliczności? :)
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. albo masz niesamowite szczęście, albo znajomości w lumpeksach :P
    świetne zdobycze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo bym chciała mieć znajomości w lumpeksach (oj, ile ja bym za to dała), ale niestety aż takiego szczęścia nie mam a szkoda...

      Usuń

Instagram bridget