Przez różowe okulary

14:38
Idę do pracy. Dzień jak co dzień, nic wyjątkowego się nie dzieje. Pogrążona w porannym marazmie staram się przeżyć do dziesiątej o jednym kubku czarnej kawy. W międzyczasie słyszę: Co masz taką minę?...

Continue Reading...

Wyzwanie

16:27
Kładę się spać. Próbuję zasnąć, ale jakoś mi nie idzie. Ciągle myślę... Widzę te myśli... Słyszę te myśli... Chodzą za mną... Wiszą nade mną... Chcą się ze mną zaprzyjaźnić. Marzę o tym, aby...

Continue Reading...

Pusto i głucho

18:02
Niedziela rano! Zeskakuję z łóżka (zazwyczaj tak mam, kiedy wiem, że weekend wciąż trwa) i biegnę do okna. Dachy okolicznych bloków pokryte śnieżnobiałym puchem. Ooooo tak :) Jest śnieg! Wreszcie mróz i  biały...

Continue Reading...

Marzenia

12:07
Budzę się z bólem głowy. Lecę po Ibuprom, biorę od razu dwie tabletki. Czuję, że z gardłem też nie jest dobrze. Gorączki nie ma. To pewnie zwykłe przeziębienie. Próbuję się ogarnąć, ułożyć włosy,...

Continue Reading...

Instagram bridget