Zioła w doniczce

18:51



I doczekałyśmy się - wiosna zagościła. Ciepłolubne - łączmy się!
Mam tylko nadzieję, że w tym roku, w święta Wielkanocne nie będę lepiła bałwana na tarasie :) 
Najwyższy czas, aby odświeżyć stan kuchni. Do tego zadania posłużyły mi:
- metalowe doniczki,
- świeże zioła.
- kolorowe tasiemki,
- drewniane tabliczki. 
I po raz kolejny potwierdza się fakt, że nie trzeba dużego wkładu finansowego, aby poprawić sobie humor.
Efekt tej niewielkiej, wiosennej metamorfozy można oglądać poniżej :)





You Might Also Like

13 komentarze

  1. Podoba mi się :) Nawet taki ktoś beztalencie jak ja mogłby to odtworzyć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty i beztalencie?! Chyba miałaś kogoś innego na myśli :)

      Usuń
  2. U nas zioła cały rok stoją, ale wciąż nie mogę się zebrać do kupienia takich fajnych pojemników przezroczystych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi ciągle brakuje tych pojemników. Bardzo chciałabym mieć przesypane wszystkie suche produkty, których używam prawie codziennie :)

      Usuń
  3. Świetnie to wygląda! :D Bardzo fajny pomysł na małą odmianę w kuchni :)
    Pozdrawiam,
    http://stylevitaemeae.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też mam nadzieję, że snieg nie zaskoczy nas w kwietniu ;)
    Ładnie to wygląda. Gdzie kupiłaś te metalowe doniczki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rok temu w IKEA, ale pewnie powinny jeszcze być. Kosztowały chyba 5 zł. Pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Piękne cudeńka!!! Mam zamiar zakupić, teraz mam nieco inne z Ikei. Bridget zapraszam na mojego nowego bloga...mam nadzieję, że się spodoba, choć dopiero rusza ;-) whatsinpiresmeblog.blogspot.com i polecam dodać Twojego bloga do spisu, dzięki temu więcej osób się o Tobie dowie :-) Pozdrawiam i zaglądam regularnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję bardzo :) Ja też często zaglądam do Ciebie, ale czasem, nawet brakuje czasu na zostawienie komentarza :( Bardzo fajny tytuł bloga, jestem niezmiernie zaciekawiona i czekam na Twój nowy start :) Całuję!

      Usuń
  6. bardzo bym chciała hodować jakieś ziółka ale niestety mój kot wszystko zjada więc zostają mi jedynie kiełki w kiełkownicy; )

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie to wygląda :-) Te klamerki z tabliczkami mnie urzekły :-)

    OdpowiedzUsuń

Instagram bridget