Godzina 6.30. Przeraźliwy dźwięk budzika stawia mnie na nogi. Za oknem niemiłosiernie ciemno. Z zamkniętymi oczami wsuwam na siebie swój gruby szlafrok w śnieżki i ciepłe wełniane skarpety. Idę do łazienki. Sztuczne światło...
Pędzę do Lidla na zakupy. Jestem padnięta, głodna i zmęczona. Jedyne o czym marzę to ciepły posiłek. Wchodzę do sklepu, a tam zapach świeżo upieczonych bułeczek tak wali po nozdrzach, że moje gruczoły...
Sobota rano. Dźwięk budzika stawia mnie na nogi. Idę wstawić wodę. Parzę kawę i wracam do łóżka. Otwieram książkę... Próbuję znaleźć zakładkę, ale ku mojemu zdziwieniu leży ona już na mojej poduszce. Nawet...