Dawniej, gdy zima dobiegała końca przynoszono nad rzekę słomianą kukłę, którą palono albo topiono. Nazywano ją Marzanną, Morą, Moreną, Mareną lub Śmierciuchą. Wierzono, że te rytuały miały zapewnić urodzaj w nadchodzącym roku i...
I doczekałyśmy się - wiosna zagościła. Ciepłolubne - łączmy się! Mam tylko nadzieję, że w tym roku, w święta Wielkanocne nie będę lepiła bałwana na tarasie :) Najwyższy czas, aby odświeżyć stan kuchni....
Zawsze robiłam przemyślane zakupy. Sto razy się zastanawiałam zanim coś kupiłam. Rozważałam plusy i minusy. Obmyślałam do czego ewentualnie dana rzecz będzie mi pasowała. Czy na pewno jest niezbędna? Czy będzie użyteczna? Czy......
Dzisiaj krótkie podsumowanie zeszłego miesiąca. Głowa pełna pomysłów, a czasu ciągle mało. Na szczęście w ferworze przeróżnych zajęć udało mi się znaleźć czas na bloga. W lutym kupiłam dwa nowe gadżety do domu,...
Nam, kobietom ciągle mało... Kupiłabym sobie nowe buty, nową bluzkę, nowy sweter, spodnie, sukienkę, koszulę... Ciągle chodzę w tym samym! W tym wyglądam za grubo! A w tym za chudo! To się skurczyło,...